czwartek, 20 września 2012

Po rozmowie z Sarą troche odethnełam ale i tak cała się telepałam z nerwów. Nagle wszedł Jasper i przytulił mnie mocno.
- Alice wszystko będzie dobrze , nie matw się tak . - powiedział i pocałował mnie w czoło
- Wiem ale to nie takie proste
- Może wybierzmy imię , to cię zrelaksuje - powiedział Jasper
- Ok , to może dla dziewczynki Emi ?
- A dla chłopca Tom ?
- Albo dla dziewczynki Rose ? - zapytałam
- Dobrze a dla chłopca może James ?
- Niee proszę nie , a po za tym to będzie dziewczynka - powiedziałam
Nagle zadzwonił dzwonek do drzwi.
- Otworze a ty poleż sobie - powiedział i jeszcze raz mnie pocałował
- Jak tam moja Alice - usłyszałam głos Esme mamy Jaspera
- Jest w pokoju
- Cześć Jasper co z Alice - zapytał Carlise
- Hej tato jest w pokoju - powiedział Jasper
- Alice kochanie jak się czujesz - zapytała jak zawsze radosna Esme
- Dobrze dziękuje !
- Witaj Alice jak z dzieckiem ?- zapytał ojciec Jaspera
- Chyba dobrze



Carl zrobił mi ułezgie ciągle uśmiechająć się powiedział
- Gratuluje będziecię milei piękną i zdrową córkę - powiedzial Carl
- Będę miała wnuczkę ! Wiedziałam że wnuczkę - powiedziała Esme
- Jejku będę miał córeczke - powiedział Jasper i pocałował mnie
                                                                   Esme
                                                                Carlise i Esme

                                                                  Carlise i Esme




2 komentarze: