niedziela, 2 września 2012

Czułam się okropnie jak on mógł mi to zrobić muszę się zemścić i na tej idiotce też . Mineło 4 dni a ja ciągle płakałam nagle przyszedł Jasper.
- Alice nie płacz to był jakiś debil - powiedział Jasper swoim pięknym głosem
- Ale jak on tak mógł - wyszlochałam w końcu
- Nie martw się zemszcze się na nim - powiedział mając złość w oczach
- Dziękuje że jesteś przy mnie w tak trudnej mi sytuacji
- To ja dziękuje tobie że pojawiłaś się w moim życiu Alice przedtem było pustką którą mogłaś zapełnić tylko ty . A teraz się pojawiłaś .
- Dziękuje ci !
- A teraz chodź musisz się pozbierać . Chodź ubierz cię umyj a ja przyjde na godzine i pójdziemy razem ok?
- Jasne że tak - odpowiedziałam on uśmiechną się i znikną jak zawsze .
Mam tylko godzine muszę się przygotować. Wyciągnęłam białe rurki fioletową bluzkę i czarne szpilki .
Nagle weszły moje ukochane przyjaciółki to właśnie one ciągle pomagają mi się pozbierać no i oczywiście Jasper.
- Alice skarbie jak się czujesz - powiedziała Eva
- Troche mi już lepiej dzięki że pytasz - odpowiedziałam jej na pytanie . Nagle podzszedła do mnie Fleur i mocno mnie przytuliła.
- Chodź skarbie idziemy wyglądasz pięknie - powiedziała do mnie Fleur .
- Dziękuje za komplement - odpowiedziałam
Gdy wyszłam z pokoju zobaczyłam dużo osób gapiacych się na mne ze zdziwieniem . Ale wziełam głęboki oddech i poszłam dalej.
- Patrz kto tam czeka - powiedziała Amber
- Jasper !! - ucieszyłam się
- Biegnij do niego Alice
Pobiegłam szybko i rzuciłam mu się na szyje.
- Dałaś rade Alice wiedziałem - powiedział i pocałował mnie w policzek potem poszliśmy razem trzymając się za ręke.
Nagle serce biło mi jak szalone zobaczyłam Jackoba.
- Ja już go załatwie - powiedział Jasper
- Jasper nie ja nie chce go widzieć chodźmy z tąd
Nagle podzszedł do nas Jackob jak on śmiał nie ma wstydu czy co po tym wszystkim co mi zrobił







1 komentarz: