- Alice ? - usłyszałam głos mojej siostry Sary
- Tu jestem ! - powiedziałam
- O chowasz się przede mną - zapytała
- Między innymi
- Jak możesz . Nie umiem się na ciebie długo gniewać , choć przymierzymy suknie . Musimy wybrać jedną z tą 10 . - powiedziała i chwyciła moją rękę .
- Wszystkie są takie piękne no i oczywiście uszyte przeze mnie - powiedziała Sara
- Racja , ale nie będę miała 10 ślubów ani tym bardziej nie będę przebierać się co godzine - odpowiedziałam
A teraz sukienki
1.
2.
3.
4.
Te kobiety na zdjęciach to nie ja :))














fajny rozdział. haha ja się nie boję .
OdpowiedzUsuń