Wreście po 4 godzinach wróciłyśmy do domu nauczyciele na szczęście nie zauważyli naszej obecności .
na zakupach
Eva
Anabet
Śmierć jest minimum. Minimum wszystkiego. Podczas tych godzin, gdy jesteś tak blisko drugiej osoby, z dwojga niemal stajecie się jednym... Minimum... Miłość jest śmiercią: śmiercią odrębności, śmiercią dystansu, śmiercią czasu. W trzymaniu się z dziewczyną za ręce najpiękniejsze jest to, że po chwili zapominasz, która ręka jest Twoja. Zapominasz, że są dwie, nie jedna.
super rozdział . a może napisz coś o siostrach swych wwspaniałych .
OdpowiedzUsuńOsz ty łobuz jesteś. Z lekcji się ucieka, co?
OdpowiedzUsuńSuper. :)
OdpowiedzUsuń