Zaraz po tym poszłyśmy na lekcje o eliksirach . Siadłam obok Fleur i zaczełyśmy rozmawiać i śmiać się tak że nawet głucha Pani Kindson usłyszała .
- Panno Halliwel nie jest pani za wygodnie - powiedziała ze złością
- Jest idealnie proszę pani ta lekcja jest cudowna - powiedziałam aby wreście dała mi spokój
- Wspaniale że się rozumiemy
Właśnie tak mineła lekcja i pozostałe również na każdej lekcji byłam upominana a potem się z tego wyplątywałam. Gdy wyszłam z ostatniej lekcji byłam taka szczęśliwa że to już koniec i mogę spotkać się z Jackobem który był odemnie rok młodszy a potem iść z przyjaciółkami na zakupy.
- Witaj skarbie - powiedział Jackob
- Witaj jakieś plany na dziś
- No zależy co robisz
- Aaa tak myślałam żebyśmy się spotkali - powiedziałam a on mnie pocałował
- A wiesz że chętnie
ja
mój ukochany
Amber
znowu ja




świetną masz tę sukienkę, fajny rodział
OdpowiedzUsuńświetny rozdział
OdpowiedzUsuńFajny rozdział;))
OdpowiedzUsuń