piątek, 31 sierpnia 2012

Gdy już byłam ubrana wymalowana przez Fleur i Amber wyszłam na spotkanie z Jasperem . Czekał na mnie przed domem przy swoim samochdzie była to czerwona porshe .
- Witaj piekna masz może ochote na przejażdżke - powiedział i pocałował mnie w policzek
- Owszem miło miło słyszeć takie komplementy od kogoś tak przystojnego - boże jaka ja jestem mało inteligentna i jeszcze nie umiem mówić komplementów .
- No to teraz damy troche gazu - powiedział a ja aż trzymałam się siedzenia .
- Dokąd mnie zabierasz ?- zapytałam
- Co powiesz na maly wypad na plaże ?
- Chętnie
Gdy już dojechaliśmy była 20 :30 było już ciemno ale okazało się że zacny Jasper rozbił piknik ale tylko dla mnie bo sam nie jadł . Nagle ku mojemu zdziwieniu Jasper otworzył piwo o nie on chce mnie upić i zgwałcić takie brutalne rzeczy przychodziły mi do głowy
cdn.

1 komentarz: