Dziś właśnie kończe 9 lat . Całą noc nie mogłam spać właśnie z powodu urodzin cały czas byłam ciekawa jakie dostane prezenty . Gdy rano się obudziłam mój pokój był cały w prezentach byłam bardzo szczęśliwa rozpakowałam jeden prezent który najbardziej mi się podobał była w nim piękna sukienka od razu się w nią przebrałam i zbiegłam na dół gdzie ujrzałam mojego tate całujego się z jakąś kobietą którą widzę pierszy raz w życiu
- Tato - powiedziałam ze łzami w oczach
- Alice skarbie już wstałaś ?? Myśłałem że najpierw otworzysz prezenty
- Kto to jest ?? - zapytałam pokazując na obcą kobiete
- Kochanie to jest Jane moja dziewczyna i może twoja nowa mamusia
- Nie potrzebuje mamusi i ciebie też skoro wolisz tą babe odemnie - powiedziałam uciekając z płaczem -
Czułam się okropnie zawsze myślałam że będę miała tata tylko dla siebie a tu wtrąca się do naszego życia jakaś durna baba nienawidze jej a teraz i tata ...
Po kilku minutach uciekłam do pobliskiego parku miałam dość wszystkiego
- Kochanie jak dobrze że jesteś obiecuje że Jane już nigdy nie będzie - powiedział ze łzami przytulając mnie
- Kocham cię tato i nie chcę żebyś kochał kogoś bardziej odemnie
- Nikogo przez całe życie nie będę kochał bardziej od ciebie skarbie jesteś dla mnie całym światem
cdn
Dziewięciolatka i już ucieka z domu! :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że nie uciekniesz, jak zobaczysz go ze Stacy ;))Super rozdział ;))
OdpowiedzUsuńOOOO Michael kocha cię bardziej od nas ;( To smtne. Nie ładnie. My z Himcią miałyśmy po 16 lat jak uciekłyśmy ... z Hiszpani. Ale Alojza się nie bała o nas.
OdpowiedzUsuń